Recenzja „Otwartych okien dziecięcych możliwości”

Recenzja „Otwartych okien dziecięcych możliwości”

Ocena została dokonana zgodnie z umową z Fundacją „Przecinek” z siedzibą w Lublinie. Monografia pt. „Otwarte okna dziecięcych możliwości” autorstwa dr Beaty Głodzik liczy 153 strony i ma formę książki. Recenzja dotyczy następujących kwestii: oceny naukowej monografii, oceny przystępności tekstu, innowacyjności publikacji oraz subiektywnej oceny dzieła.

1. Ocena naukowa monografii

 Książka autorstwa dr Beaty Głodzik pt. „Otwarte okna dziecięcych możliwości” składa się z trzech części: Podstawowe informacje o mózgu człowieka,  Zmysły jako źródło poznania świata i Zmysły a edukacja. „Otwarte okna” możliwości dziecięcych to optymalizacja odkrywania i doświadczania aktualnych potrzeb dziecka w celu osiągnięcia kolejnego stopnia jego dojrzałości. Autorka przedstawia projekt praktycznego wykorzystania dowodów naukowych w procesie edukacji małego dziecka. Cel naukowy badań przedstawionych w monografii zakładał przekonanie osób dorosłych o tym, że niezwykle ważne w rozwoju dziecka są tzw. okresy wrażliwości na uczenie się i doskonalenie jego różnych umiejętności. W mojej opinii cel został w pełni zrealizowany.

Pierwszy rozdział części pierwszej pt. Jak zbudowany jest ludzki mózg? w sposób syntetyczny opisuje budowę komórek nerwowych i glejowych ludzkiego mózgu. Jest to bardzo ważny rozdział, wprowadzający Czytelnika w terminologię funkcjonowania mózgu na poziomie komórkowym. Autorka omawia również zasady funkcjonowania synaps – miejsc przekazywania impulsu nerwowego między neuronami lub na narządy wykonawcze.

W drugim rozdziale pt. Postrzeganie a interpretacja świata zostały omówione funkcje ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, które zapewniają łączność człowieka ze światem zewnętrznym poprzez analizę i reakcję na bodźce środowisk zewnętrznego i wewnętrznego. Autorka opisuje struktury mózgu z analizą ich funkcji: odbierania i przetwarzania bodźców, koordynowania czynności, w tym wyższych czynności nerwowych, takich jak pamięć czy inteligencja.

Trzeci rozdział Etapy rozwoju mózgu ludzkiego to opis procesu rozwoju mózgu człowieka w kontekście ontogenezy i filogenezy, na którą mają wpływ zarówno czynniki genetyczne jak i środowiskowe – w tym szeroko pojętym wychowaniem. Dalej Autorka przechodzi do problemu odpowiedzialnego współdziałania dorosłych w zapobieganiu zaburzeniom neurorozwojowym poprzez świadome wykorzystywanie wiedzy na temat możliwości wychowania i kształcenia dziecka w kolejnych okresach jego rozwoju. Rozdział ten ma bardzo ważny aspekt praktyczny.

Ostatni rozdział części pierwszej ma tytuł Okresy krytyczne w rozwoju dziecka i dotyczy charakterystyki czasu wykształcania się poszczególnych narządów w okresie prenatalnym. Organogeneza przebiega w pierwszym trymestrze ciąży, w którym teratogenny mogą w różnych okresach zaburzyć prawidłowe tworzenie i rozwój poszczególnych narządów. Autorka opisuje dwie główne przyczyny zaburzeń neurorozwojowych w okresie prenatalnym: genetyczne i środowiskowe, które mogą prowadzić do powstania wrodzonych wad rozwojowych. Prawidłowy rozwój prenatalny człowieka warunkuje możliwości rozwojowe dziecka w jego dalszych okresach. Obrazowo o okresach krytycznych w rozwoju mózgu człowieka wypowiada się cytowana przez Autorkę Joan Borysenko, nazywając je otwartymi na krótko „oknami możliwości”. Koncepcja ta była pomocna w redagowaniu przez Autorkę tytułu książki.

Osiągnięciem Autorki jest identyfikacja nowego kierunku w edukacji, polegającym na  wykorzystania wiedzy z neurofizjologii w optymalizacji prawidłowego rozwoju dziecka.

Niezaprzeczalną wartość poznawczą, ale również duże znaczenie praktyczne mają wyniki badań przedstawionych w drugiej części książki zatytułowanej Zmysły jako źródło poznania świata. Znajdujemy tu opis budowy i funkcji narządów zmysłów człowieka, wśród których tradycyjnie rozróżnia się: wzrok, słuch, węch, smak i dotyk a także zmysły równowagi i proprioceptywny. Przedstawiona przez Autorkę spójna analiza działania i modelowania narządów zmysłów może stanowić rodzaj wprowadzenia do kognitywistyki. Autorka porusza w tym rozdziale główne obszary badań, które związane są z procesami myślenia, świadomością, językiem, percepcją, sztuczną inteligencją, procesami uczenia się czy podejmowania decyzji na poszczególnych etapach rozwoju dziecka.

Części pierwsza i druga doskonale wprowadzają Czytelnika w tematykę części trzeciej i są podstawą do zrozumienia pojęcia „integracji sensorycznej”. Bardzo wartościowe są przedstawione w książce zależności logicznego powiązania wyników badań naukowych z zastosowaniem ich w praktyce.

Trzecia część książki pod tytułem Zmysły a edukacja to prezentacja wyników badań wybitnych naukowców nurtu psychobiologicznego, których pionierskie odkrycia umożliwiły poznanie tajemnicy rozwoju człowieka. Niezaprzeczalny wkład Autorki to wyjaśnienie czym jest integracja sensoryczna i jaką funkcję pełnią zmysły w edukacji. Problem ten Autorka opisuje na podstawie naukowych dokonań między innymi Marii Montessori i Anny Jean Ayres.

Jak pisze Autorka, pedagogika Marii Montessori daje dziecku szansę wszechstronnego rozwoju na wszystkich płaszczyznach, m.in. fizycznej, duchowej, kulturowej i społecznej, a także ma wspierać spontaniczną i twórczą aktywność dziecka. M. Montessori zwróciła szczególną uwagę na sześć okresów wrażliwych w rozwoju dziecka – Autorka książki trafnie je opisuje w kontekście praktycznym, które wynikają z wcześniej przedstawionych budowy i funkcji narządów zmysłów.  Trzeba podkreślić, że w pełni harmonijny rozwój osobowości dziecka prowadzi do jego szczęścia i radości. Wartości te przenikają książkę dr Beaty Głodzik i zapewne mają ścisły związek z ideą edukacji w systemie montessoriańskim, który jest propagowany od wielu lat w naukowych Ośrodkach Lubelskich, m.in. przez Autorkę książki.

Wiele uwagi dr Beata Głodzik poświęca w swojej książce metodzie integracji sensorycznej, której twórcą byli Ch. S. Sherrington i A. J. Ayres. Integracja sensoryczna to proces, dzięki któremu mózg, otrzymując informację ze wszystkich systemów zmysłowych, dokonuje ich segregacji, rozpoznania, interpretacji i integracji z wcześniejszymi doświadczeniami. Metoda integracji sensorycznej stosunkowo niedawno trafiła do Polski i jest obecnie powszechnie stosowana w różnych sytuacjach klinicznych. Prawidłowa integracja sensoryczna to proces właściwej organizacji dostarczanych do naszego organizmu wrażeń, które są wykorzystane w celowym, zakończonym sukcesem działaniu. Prowadzi to do właściwego poznania „świata”. Nieprawidłowa integracja sensoryczna to nieprawidłowa organizacja bodźców zmysłowych. W książce Autorka szeroko opisuje kolejne etapy procesu integracji w wieku rozwojowym wskazując na konieczność wspomagania rozwoju dziecka w tzw. okresach krytycznych, które pojawiają się już w okresie prenatalnym.

Recenzowaną pozycję należy uznać za wyjątkową także z uwagi na dobry dobór źródeł. Autorka wykorzystała doskonale współczesną, znaczącą literaturę przedmiotu, wzbogacając tekst pracy przykładami praktycznych rozwiązań.  Zwraca uwagę wykorzystanie bardzo wielu pozycji literatury ze źródeł oryginalnych.

Praca odwołuje się w ramach podjętej problematyki do aktualnego stanu wiedzy. Zaproponowane przez Autorkę naukowe podejście do problemów wspierania rozwoju dziecka ma duże znaczenie praktyczne. Treść monografii w pełni odpowiada tematowi określonemu w tytule. W merytorycznej ocenie pracy należy podkreślić, że praca jest bardzo dobrze skomponowana. Książka dobrze wprowadza czytelnika w podjęty problem, a jasno określony cel został zrealizowany zgodnie z założeniami pracy.

2. Ocena przystępności tekstu

 Książka jest napisana w poprawnym języku polskim w sposób jasny dla Czytelnika. Prawidłowy spis rzeczy i odsyłacze ułatwiają poznanie kolejnych opisywanych problemów. Przypisy boczne doskonale ułatwiają lekturę tekstu i poszerzają wiedzę czytelnika. Autorka stosuje w tekście liczne komentarze i wyjaśnienia – bardzo cenne w zrozumieniu niektórych fragmentów tekstu. Książka ma przejrzystą szatę graficzną. Pomysł zamieszczenia szeregu sugestywnych komiksowych rysunków sprawia, że trudny temat monografii staje się dla odbiorcy bardzo przyjemny, a jednocześnie dobrze koresponduje z tekstem w sposób prosty i zrozumiały dla czytelnika. Ilustracje pomagają lepiej zapamiętać treść. W tym aspekcie również okładka zachęca do zapoznania się z treścią książki.

Należy podkreślić dobrze dobrany układ pracy i przemyślaną jej strukturę. Podział treści i kolejność rozdziałów sekwencyjnie wprowadza czytelnika w coraz trudniejsze obszary omawianych zagadnień.

3. Innowacyjność publikacji

 Autorka, jak pisze, ma wieloletnie praktyczne doświadczenie zawodowe i rodzinne: jest doświadczonym pedagogiem, wieloletnim nauczycielem akademickim i matką pięciorga dzieci. W książce odpowiada na pytania, które stawiane są przez wszystkich rodziców i nauczycieli – jak rozwija się dziecko, kiedy i w jaki sposób pomagać dziecku w jego rozwoju. Podejście metodyczne Autorki wynika z jej doświadczenia zawodowego, które połączyła z neurofizjologią wieku rozwojowego. Poznanie tempa rozwoju mózgu każdego dziecka umożliwia indywidualne dostosowanie odpowiednich metod nauczania – odpowiednich do wieku dziecka, ale i jego indywidualnego potencjału rozwojowego. Jak pisze Autorka we wstępie: wyjątkowy jest rozwój dziecka (już od momentu zapłodnienia) i jak istotną rolę odgrywają w nim dorośli. Autorka próbuje połączyć wiedzę pedagogiczną z wiedzą z dziedziny neurofizjologii. Jest to bardzo nowatorskie podejście, które w sposób obiektywny i profesjonalny daje podstawy prowadzenia nowoczesnej edukacji opartej na naukowych dowodach. W medycynie od kilkunastu lat stosuje się zasadę EBM (ang. evidence-based medicine), czyli korzystanie w postępowaniu klinicznym z wiarygodnych dowodów naukowych dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa terapii. Dowody naukowe dostarczają wyników badań eksperymentalnych i obserwacyjnych. Solidna podstawa dowodowa i obiektywne analizy naukowe są kluczowymi elementami świadomego wychowania i kształcenia dzieci.

Książka dr Beaty Głodzik doskonale wpisuje się w analogiczną zasadę: EBE (ang. evidence-based education), czyli wychowanie i kształcenie oparte na dowodach. Jest to podejście do aspektów edukacji z wykorzystaniem znaczących i wiarygodnych danych opartych na faktach pochodzących z eksperymentów naukowych. 

4. Ocena subiektywna monografii i wnioski końcowe

Publikacja „Otwarte okna dziecięcych możliwości” autorstwa dr Beaty Głodzik stanowi spójną całość. Jest napisana z pasją i czyta się ją bardzo dobrze. Wypełnia pewną niszę tematyczną dotyczącą interdyscyplinarnego podejścia do procesu wychowania opartego na faktach. Czytelnik znajdzie w tej książce profesjonalne opisy, wskazania i przystępne interpretacje technik m.in. M. Montessori i integracji sensorycznej. Tak dobrze opracowane publikacje są bardzo nieliczne na rynku polskim. Myślę, że książka „Otwarte okna dziecięcych możliwości” autorstwa dr Beaty Głodzik będzie chętnie czytana przez profesjonalistów, ale również przez rodziców, studentów i terapeutów. Praca ma również cechy pracy popularyzatorskiej. Publikacja spełnia wymogi stawiane oryginalnym pracom twórczym. Jest to pozycja na wyjątkowo wysokim poziomie i bardzo nowatorska. Książka dr Beaty Głodzik z uwagi na swe walory metodologiczne zasługuje na szczególne uznanie i rekomendację do druku w wysokim nakładzie przez Fundacją „Przecinek” w Lublinie.

Dr hab. n. med. Janusz Kocki, prof. UM

Reklamy

Wstęp – zaproszenie do zespolenia intelektualnego

Wstęp – zaproszenie do zespolenia intelektualnego

Już starożytni zwracali uwagę na to, jak dużą rolę odgrywa wstęp. Cycero zalecał, by był opracowany z niezmierną starannością, bowiem opinię na temat autora i jego dzieła formułuje się właśnie na podstawie wstępu.

Continue reading „Wstęp – zaproszenie do zespolenia intelektualnego”

Żeby działało – kilka słów o tworzeniu tekstu, czyli przepis na skuteczność

Żeby działało – kilka słów o tworzeniu tekstu, czyli przepis na skuteczność

Często słyszy się, że samo pisanie tekstu nie było takie straszne, najtrudniej zacząć, a potem już jakoś idzie. Komu ten temat jest bliski? No właśnie. Może warto zatem zastanowić się dlaczego początki są takie trudne i co zrobić, aby finalnie tekst był dosmakowany.

Continue reading „Żeby działało – kilka słów o tworzeniu tekstu, czyli przepis na skuteczność”

Pojawia się wraz z potencjałem literackim komputerów w latach 80. i służy początkowo do tworzenia rozbudowanych opowiadań o strukturze „skokowej”, powieści, a nawet poezji. Ostateczny kształt tego rodzaju dziełom nadawał czytelnik, w wyniku decyzji lekturowych, jakie podejmował, klikając (bądź nie) w odnośnik. Hipertekst, bo o nim mowa, najpełniej realizuje się na ekranie komputera połączonego z internetem, ale funkcjonował jeszcze przed erą hipermediów.

Continue reading

Sztuka czytania

Sztuka czytania

Na początku było słowo, a słowo było wypowiadane ustnie i dobre było takie słowo. Dzisiaj słowo jest drukowane albo istnieje wirtualnie na ekranach urządzeń elektronicznych. Nierzadko walczy o naszą uwagę z zastępami ruchomych obrazków, klipów video i komunikatów reklamowych. Być amatorem czytelnictwa w erze ekranów nie jest łatwo, zwłaszcza że skupianie się na tekście to mało atrakcyjne zajęcie w porównaniu z codziennym multi-taskingiem. Jak się więc czyta książki w dobie internetu?

stocksnap_ue5sz7aatm

Dawno, dawno temu, ludzie porozumiewali się ze sobą za pomocą słów wypowiadanych w bezpośredniej rozmowie.  Continue reading „Sztuka czytania”

Fantastyka nowej przygody?

Fantastyka nowej przygody?

Ostatnimi czasy w telewizji rośnie popularność tzw. kina nowej przygody. To powrót do klasyki klimatu filmów, takich jak „Indiana Jones” czy „Goonies”. Coraz liczniejsze produkcje, ze świetnym „Stranger Things” na czele, czerpią pełnymi garściami z historii przepełnionych epizodycznymi wątkami fabularnymi, walką z wrogiem, niepokonanymi i wyidealizowanymi bohaterami, ale też misjami ratowania świata przed wielkim niebezpieczeństwem. A co z książkami? Widzicie, jestem wielkim fanem fantastyki, i czytając „Czerwień Humeru”, pomyślałem, że mam do czynienia z protoplastą nowego gatunku – fantastyki nowej przygody.

fantasy-1701148_960_720

„Czerwień…” to książka fabularnie zbliżona chyba najbardziej do „Achai” Andrzeja Ziemiańskiego. Oto mamy świat kilku krain, państw-miast i jednego imperium, siejącego postrach wśród swoich sąsiadów. W pewnym momencie Continue reading „Fantastyka nowej przygody?”

Czytelnictwo w Polsce — fakty

Czytelnictwo w Polsce — fakty

Tym razem czarno na białym,odwołując się do faktów, bez czarnowidztwa — opowiemy, jak to jest z czytaniem książek u Polaków. Mamy wyniki badań, zestawienia procentowe i wnioski, dzięki którym możemy uspokoić wszystkich, którzy książki i ich czytelników spisali już na straty.

stocksnap_070glis55v

Zacznijmy od, zdaje się, najtrudniejszego do rozstrzygnięcia problemu, czyli od próby ustalenia poziomu czytelnictwa. Pomocna może być informacja o tym, jaki procent ludzi kupuje książki. Continue reading „Czytelnictwo w Polsce — fakty”